Najlepsze teksty filmowe (1)
Najmocniejsze wg mnie i najważniejsze dla mnie teksty z filmów – pierwsza piątka, która przychodzi mi na myśl:
- “Rehabilitated? It’s just a bullshit word. So you go on and stamp your form, sonny, and stop wasting my time. Because to tell you the truth, I don’t give a shit” (Red, “Skazani na Shawshank”)
- “Wiiiiiiiiiiiilsooooooooooooon!!! I’m sooorryyyyy!” (Chuck Noland, “Cast away” – swoją drogą w życiu bym nie pomyślała, że facet krzyczący cokolwiek do piłki będzie mnie wzruszał do łez)
- “It’s beyond my control” (hrabia de Valmont, “Niebezpieczne związki”)
- “I guess you guys aren’t ready for that, yet. But your kids are gonna love it” (Marty McFly, “Powrót do przyszłości”)
- “Hello? Hello? Anybody home? Huh? Think, McFly. Think!” :D (Biff Tannen, “Powrót do przyszłości”)
A jakie są Wasze typy?
17/06/2009 @ 14:05
Może jestem prosty i przewidywalny ale:
– And you know what they call a, uh, a Quarter Pounder with Cheese in Paris?
– They don’t call it a Quarter Pounder with Cheese?
– Nah, man, they got the metric system, they wouldn’t know what the fuck a Quarter Pounder is.
– What’d they call it?
– They call it a “Royale with Cheese.”
– “Royale with Cheese?”
– Thats right.
– What do they call a Big Mac?
– Big Mac’s a Big Mac, but they call it “Le Big Mac.”
mnie zawsze osłabia ;)
17/06/2009 @ 14:07
Hehe ;) Kvlt ;)
17/06/2009 @ 19:44
“Great Scott!” ;P