Pociąg filmowy
Wczoraj wróciłam z wakacji. Wyjazd był świetny, ale powrót wolałabym wymazać z pamięci. Jako wyjaśnienie wystarczą trzy litery: PKP.
Najważniejsze, że już po wszystkim i bezpiecznie dotarłam do domu :-) Ale przy okazji pokonywania kolejnych kilometrów zapchanym pociągiem mogłam sobie rozmyślać o filmach z koleją w roli głównej (i epizodycznej).
Oto tytuły, które od razu przyszły mi do głowy:
- Starsza pani znika – znaczna część akcji ma miejsce w pociągu, więc chyba nie muszę wyjaśniać, dlaczego od razu pomyślałam o tym filmie. Swoją drogą obejrzałam go pierwszy raz dopiero niedawno i ręce mi opadły, kiedy przypomniałam sobie “Plan lotu” z Jodie Foster. Jak można tak bezczelnie ściągać motywy fabuły ze starych filmów?
- Francuski pocałunek – w tym filmie pociąg właściwie nie jest ważny, ale lubię scenę, w której urocza Meg Ryan zajada ser w wagonie restauracyjnym :-)
- Przed wschodem słońca – Celine (Julie Delpy) i Jesse (Ethan Hawke) spacerują przez całą noc po Wiedniu, ale na początku spotykają się właśnie w pociągu.
- Myszy i ludzie – jeden z moich ulubionych filmów; cała akcja jest wspomnieniem George’a, który jedzie w ciemnym wagonie.
- Sztuczki – według mnie świetny magiczny film. Pociągi to jego ważny element.
- Osaczeni – wiem, że w tym filmie pociągi są naprawdę mało ważne, ale jednak pod koniec jest dosyć ważna scena na dworcu…
- Powrót do przyszłości 3 – tu chyba nie muszę nic dodawać :-)
Na pewno jest wiele innych znanych filmów o wiele bardziej kolejowych w klimacie niż te powyżej, ale to właśnie o tych powyżej pomyślałam wczoraj regenerując siły po przygodzie z PKP. Jeśli macie swoje ulubione filmy z pociągami, to nie krępujcie się :-) Tu są podpowiedzi:
link 1
link 2
04/08/2009 @ 18:31
“Dzień świra” ;]
04/08/2009 @ 19:26
O nieeeeee ;-)))) To jest STRASZNE…
“- W nocy sobie śpię, śpię, śpię.
– Ja też, ja też!
– A w dzień sobie chodzę, chodzę.
– I ja, i ja!
– A w nocy sobie śpię, śpię, śpię.
– Ja też, ja też!
– A w dzień sobie chodzę, chodzę.
– I ja, i ja!”
;-)))
04/08/2009 @ 19:30
“The Polar Express” od razu mi przyszedł do głowy :D
Oraz wszystkie sceny westernowych napadów na pociągi :)