Pociąg filmowy

Wczoraj wróciłam z wakacji. Wyjazd był świetny, ale powrót wolałabym wymazać z pamięci. Jako wyjaśnienie wystarczą trzy litery: PKP.
Najważniejsze, że już po wszystkim i bezpiecznie dotarłam do domu :-) Ale przy okazji pokonywania kolejnych kilometrów zapchanym pociągiem mogłam sobie rozmyślać o filmach z koleją w roli głównej (i epizodycznej).
Oto tytuły, które od razu przyszły mi do głowy:

- Starsza pani znika – znaczna część akcji ma miejsce w pociągu, więc chyba nie muszę wyjaśniać, dlaczego od razu pomyślałam o tym filmie. Swoją drogą obejrzałam go pierwszy raz dopiero niedawno i ręce mi opadły, kiedy przypomniałam sobie “Plan lotu” z Jodie Foster. Jak można tak bezczelnie ściągać motywy fabuły ze starych filmów?
- Francuski pocałunek – w tym filmie pociąg właściwie nie jest ważny, ale lubię scenę, w której urocza Meg Ryan zajada ser w wagonie restauracyjnym :-)
- Przed wschodem słońca – Celine (Julie Delpy) i Jesse (Ethan Hawke) spacerują przez całą noc po Wiedniu, ale na początku spotykają się właśnie w pociągu.
- Myszy i ludzie – jeden z moich ulubionych filmów; cała akcja jest wspomnieniem George’a, który jedzie w ciemnym wagonie.
- Sztuczki – według mnie świetny magiczny film. Pociągi to jego ważny element.
- Osaczeni – wiem, że w tym filmie pociągi są naprawdę mało ważne, ale jednak pod koniec jest dosyć ważna scena na dworcu…
- Powrót do przyszłości 3 – tu chyba nie muszę nic dodawać :-)

Na pewno jest wiele innych znanych filmów o wiele bardziej kolejowych w klimacie niż te powyżej, ale to właśnie o tych powyżej pomyślałam wczoraj regenerując siły po przygodzie z PKP. Jeśli macie swoje ulubione filmy z pociągami, to nie krępujcie się :-) Tu są podpowiedzi:
link 1
link 2

Odpowiedzi: 3 to “Pociąg filmowy”

  1. Jezuch Powiedział/a:

    “Dzień świra” ;]

  2. kinomanka Powiedział/a:

    O nieeeeee ;-)))) To jest STRASZNE…

    “- W nocy sobie śpię, śpię, śpię.
    – Ja też, ja też!
    – A w dzień sobie chodzę, chodzę.
    – I ja, i ja!
    – A w nocy sobie śpię, śpię, śpię.
    – Ja też, ja też!
    – A w dzień sobie chodzę, chodzę.
    – I ja, i ja!”

    ;-)))

  3. kalisz Powiedział/a:

    “The Polar Express” od razu mi przyszedł do głowy :D
    Oraz wszystkie sceny westernowych napadów na pociągi :)

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.